Romantyczna kolacja we Wrocławiu
Tydzień temu mój chłopak zrobił mi niespodziankę. Zabrał mnie na romantyczną kolację we dwoje do Wrocławia. Zjedliśmy ją w knajpce prz rynku. Oczywiście były tez czerwone róże i... pierścionek zaręczynowy. To była wspaniała chwila, tym bardziej, że otoczka było piękne miejsce jakim jest Wrocław. Nigdy nie zapomnę tej chwili i tego miejsca. Zawsze będę sentymentalnie powracać do wrocławskiego rynku.