Narty w Czechach - Narty w Czechach -
to była wspaniałaeskapada
Przed laty jeździłem z Rodzicami na narty do Rabki. Potem jako dorosły tylko raz tam pojechałem. Z dzieciństwa pamiętałem wielkie góry i trudne trasy. Gdy dorosłem wszystko stało się mniejsze. Teraz wole stoki u naszych sąsiadów. Narty w Czechach, a dokładnie w Lanovie to doskonały wybór. Wspaniałe są urlopy narciarskie za naszą południowo zachodnią granicą. Narty w Czechach odkryłem, gdy zabrakło śniegu w Lubawce. Wyruszyłem więc do sąsiedniego czeskiego Harrachova. Śniegu w Czechach było wystarczająco, a u nas tak mało, że koleje narciarskie przestały działać. Teraz tylko tam śmigam na dechach. Zawsze lubiłem spędzać zimę w Lubawce. Obecnie mam inny świetny kierunek. Narty w Czechach to teraz mój patent na zimę. Można poszusować na stoku, a nie tak jak u nas w kolejce. Potem smaczne i tanie jedzonko, a także najwspanialszy Primator. Cóż żyć i nie umierać, nie to co w Polsce. Wspaniałe są krajobrazy i fenomenalne warunki narciarskie, to reklamówka czeskiego Jablonca n/Jizerą. To blisko naszej granicy, a warunki ewidentnie lepsze. W barkach taniej, a piwo doskonałe.
Narty w Czechach to naprawdę świetny pomysł na zimę. Z pewnością lepszy od weekendów spędzonych w kolejce na wyciąg w Wiśle. Mieszkańcy Czech to bardzo gospodarni ludzie. Ktoś w Polsce mówił, że prawdziwego gospodarza poznaje się po ogrodzeniu. W takim Libercu ogrodzeń niemal całkowicie brak. Nie potrzebuję wyjazdów do Pitztal, aby pojeździć na deskach, bo Narty w Czechach, to bardzo wysoki poziom usług.
Podobne wpisy: