Pobierowo - niezadowolony
Do wypoczynku w Pobierowie nie mogłem się doczekać. W zeszłym roku trafiłem na fajne imprezy w mieście, z czego najfajniejszy był pokaz filmów w tamtejszym kinie, co trwało przez kilka dni z rzędu. Miałem nadzieję, że i w tym roku będę mógł uczestniczyć w takim maratonie filmowym, a potem zabierać głos na forum dyskusyjnego klubu filmowego. Jakie było moje rozgoryczenie, gdy po przyjeździe do Pobierowa stwierdziłem, że wszelkie możliwe atrakcje w tym mieście już albo były, albo dopiero będą i ja z pewnością się już nie załapię. Jedno, co godne to prelekcja na temat historii międzywojennej polskiego wybrzeża zachodniego, którą organizowano w miejscowym klubie
Pobierowo. Dosłownie nic dla ducha, tylko się człowiek wylegiwał na plaży, nuda dobra dla babek po czterdziestce. Gdyby nie to, że w kinie mogłem zobaczyć jakieś dwa filmy, to zanudziłbym się pewnie na śmierć. Grywałem za to namiętnie w siatkówkę na plaży. Pobierowo znane jest z turnieju siatkówki plażowej i miejscowe chłopaki przygotowywały się do tych zawodów. Przyłączyłem się do nich.

Podobne wpisy: